Koniec ze studiem, znudziło mi się

29 stycznia 2010

Luty to ostatni miesiąc kiedy będę wynajmował studio. Znudziło mi się, to tak w skrócie.

Także szukam ostatnich chętnych na studyjne zdjęcia aby mieć co robić w lutym a później…nowe horyzonty czekają!

Zamierzam robić zdjęcia w “normalnych” miejscach – domach, mieszkaniach, hotelach, podwórkach. Jak zrobi się cieplej planuję serię aktów w naturze (jeziora, lasy, polany, pogórki i inne zielone miejsca).

To również koniec ze studium ciała, teraz chcę się skupić na studium przypadków ;-)

Myślę, że będzie ciekawiej. Na pewno powstaną fajne zdjęcia.

Mam pewne obawy w związku z tym – głównie o modelki i miejsca – obawiam się, że znajdowanie modelek chcących udostępnić swoje mieszkanie, czy znaleźć się w dziwnym miejscu np. w bieliźnie na ulicy może być trudne. Zobaczymy, udało mi się umówić z kilkoma dziewczynami na taką sesję, więc może martwię się na zapas.

Obawiam się też o przekaz – będę musiał popracować nad wyrazistością zdjęć, tematyką, przesłaniem. W związku z tym zmieniam sposób działania – w czasie sesji będę koncentrował się na realizacji swoich pomysłów, dla każdej z sesji będzie jedna scena przewodnia do zrealizowania, będzie mniej improwizowania i większa dbałość o realizację moich pomysłów.

A pieniądze, które oszczędzę na studiu posłużą do finansowania mojej działalności – w końcu za coś trzeba pić na tej sesji ;-)

Najczęściej komentowane

{ 4 komentarzy… przeczytaj je poniżej lub dodaj nowy }

1 Paweł Niewiadomski 29 stycznia 2010 o 09:42

Jeszcze jedno – jakby ktoś był zainteresowany wynajęciem świetnego studia w Sopocie (5 minut od SKM Wyścigi) polecam Michała i jego Studio Fantomas.

Duże studio, świetny sprzęt oraz genialne towarzystwo!

2 Paweł Niewiadomski 29 stycznia 2010 o 13:09

Popracuję nad tym aby Ala się w końcu zarumieniła ;-)

3 Ala 29 stycznia 2010 o 14:55

Popracuj nad tym, żebyś sam się zarumienił. To da Ci większą satysfakcję i 100% zarumienialność osób trzecich. :) Ja puki co zostałam fanką pupy – zmieniłam zdanie, już nie chcę się rumienić. Chcę się uśmiechać do fotografii.. może da się uśmiechać i rumienić naraz?
Co do Twoich planów na przyszłość, (sposobu pracy z modelkami, wyrazistością, konkretnymi motywami): Uważam, że to świetny pomysł. Podążasz w ciekawym i intrygującym kierunku. :) Trzymam kciuki!

4 Paweł Niewiadomski 29 stycznia 2010 o 15:00

Kurcze, a to jest ciekawe pytanie – co by mnie zarumieniło? No muszę nad tym pomyśleć, bo po krótkim zastanowieniu się nic mi nie przychodzi do głowy. To będzie bardzo ciekawe ćwiczenie!

Dzięki Ala!

Zostaw komentarz

Możesz użyć następujących tagów i atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Poprzedni wpis:

Następny wpis: